wtorek, 28 października 2014

Cadavre exquis

FALA

Widzę swoje odbicie w twoich oczach
Niespokojny grymas frywolnej tafli
Drżenie powłoki światła
Na błogim krańcu spełnienia
Skrawki radosnych uniesień
Wgłąb rozanielenia
Świtlistą różą natchnieni
Gładzimy te powierzchnie kosmosu
Myślami tkliwymi jak powiew Zefira
Wzrokiem wpatrzonym w zmienność losu

Jule i S.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz